czwartek, 19 kwietnia 2012

Kolorowe oczy...

Cześć! Ufff... Dzisiaj miałam bardzo pracowity dzień! W szkole lekcje miałam od godz. 9:50-15:25. Długo co nie? Posprzątałam swój pokój i wreszcie zrobiłam porządek w mojej szafie! Bo nigdy nie miałam czasu ,aby się za to zabrać! Musiałam jeszcze odrobić pracę domową. Ale na szczęście miałam tylko 3 zadania:) Jupi! Ale musiałam się też jeszcze pouczyć na jutrzejszą kartkówkę z matematyki. A ja z tego tematu nic nie kapejszyn! :( Pewnie dostanę 1+ lub 2-. Moja mama mówi ,że muszę bardziej wierzyć w siebie ale ja nie potrafię! Dzisiaj chciałabym pokażać Wam to zdjęcie:


Mnie się podoba ostateczny kolor oka , a Wam?
PS. Znacie jakiegoś dobrego i zaufanego fryzjera? Bo muszę wkońcu coś zrobić z moimi włosami :)
Ja "lecę" czytać książkę pt"Strefa Śmierci" Stephen'a King'a :)
Miłego wieczoru moi kochani :)

2 komentarze:

  1. Ja niekiedy mam lekcje od 7.40 do 15.00.
    Wytrzymać nie moge.
    Ja matematyki nie lubię , nie wiem czemu.
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Boskie oczyska <3

    Zapraszam do mnie:

    lavieauchocolat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń